sobota, Październik 21, 2017
Strona główna > Imprezy > FESTIWAL POLSKIEJ KSIĄŻKI dla DZIECI. (11.06.2017)

FESTIWAL POLSKIEJ KSIĄŻKI dla DZIECI. (11.06.2017)

Impreza w ogrodach Ambasady Polskiej w Wiedniu.

To już trzecia tego typu impreza w ogrodach Ambasady RP w Wiedniu. Maj, to miesiąc książki. Czerwiec to Dzień Dziecka i miesiąc książek dla dzieci. W Wiedniu organizowany przez ambasadę, przy współpracy z Instytutem Polskim: Festiwal Polskiej Książki dla Dzieci. Znaczący udział w organizacji imprezy ma Polska Szkoła przy ambasadzie, pod dyrekcją Hanny Kaczmarczyk. Oczywiście obecna jest Polska Księgarnia w Wiedniu wraz z Zofią Reinbacher a także zaproszone wydawnictwa z kraju, specjalizujące się w wydawaniu książek dla dzieci i młodzieży. W tym roku po raz drugi gościliśmy znany już naszym najmłodszym czytelnikom MUCHOMOR oraz trzy nowo promujące się na austriackim rynku wydanictwa: Widnokrąg, Tashka i Dwie Siostry. Przy wszystkich stoiskach pomagały dzieci ze Szkoły Polskiej oraz dorośli z Rady Rodziców.

Przy pięknej pogodzie wspaniale bawili się najmłodsi goście puszczając bańki mydlane, kołysząc się na hamaku, malując, rysując i – jak zwykle objadając się pachnącą truskawkami cukrową watą. Najdłuższa kolejka ustawiała się jednak do tradycyjnych pierogów. Tym razem tylko (?) po 4,- Euro za 5 sztuk.

Wśród rozbawionej dzieciarni widać było także Gospodarzy: pana Ambasadora wraz z Małżonką, którzy wraz ze swoim synem brali czynny udział w zabawie oraz rozmawiali z rodzicami, przede wszystkim o kwestiach dotyczących nauczaniu w języku polskim i przede wszystkim o czytelnictwie w tymże języku wśród najmłodszych. Jak mówi stare polskie przysłowie: czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci… Szkoda tylko, że piastujący  stanowisko konsula generalnego do spraw Polonii – właściciel dwojga nazwisk, jak zwykle czaił się gdzieś pod murem, starannie unikając spotkania z Polonią (a szczególnie z niżej podpisaną). Cóż, pan Zawodowy Dyplomata (jak sam przy każdej okazji podkreśla) po prostu tak ma.

A oto fotoreportaż z imprezy

Tekst i zdjęcia Jadwiga Hafner

Od dwóch lat mieszka w Wiedniu chłopczyk, który jest leczony na tutejszym oddziale onkologicznym. Życzymy szybkiego i całkowitego wyleczenia.

Zapach truskawkowej waty cukrowej dominował nad powierzchnią całego ogrodu. Też nie potrafiłam się powstrzymać. Łakomstwo to straszna wada…

Kiedy dzieci zajęte były zabawą dla dorosłych znalazły się odosobnione miejsca, gdzie i piwo i inne napoje i coś do przekąszenia…

Ogromnym zainteresowaniem cieszył się teatr dla dzieci – skupił uwagę bardzo licznej widowni…

Poniżej : najładniej umalowana Ania

Nina pięknie mówi po polsku – może przyszła polska modelka?