sobota, Lipiec 22, 2017
Strona główna > Muzyka > TRAVIATA GIUSEPPE VERDIEGO W INTERPRETACJI SABINY ZAPIÓR

TRAVIATA GIUSEPPE VERDIEGO W INTERPRETACJI SABINY ZAPIÓR

Passion Opera Festival 2017

Giuseppe Verdi: La Traviata

We wtorek, 13.06.2017, w Sali Reprezentacyjnej Ratusza 3 Dzielnicy w Wiedniu, w ramach Passion Opera Festival 2017 stowarzyszenie Passion Artists zaprezentowało słynną operę Giuseppe Verdiego La Traviata.

Passion Artists to wspaniały zespół młodych artystów, skupiony wokół znakomitej śpiewaczki operowej i osobie o niebywałej charyzmie, pani Sabinie Zapiór. Celem tego stowarzyszenia jest promowanie muzyki klasycznej i młodych artystów poprzez łączenie tych dwóch żywych elementów z publicznością, zarażając przybyłych emocjami pasji i wspanialej zabawy. Poprzez swoje zaangażowanie i entuzjazm to właśnie ci młodzi ludzie oczarowali widownię pokazując, że opera jest dla nich żywą i dynamiczną częścią ich życia, której treści są zrozumiale i w zrozumiały sposób mogą być transportowane i odbierane przez publiczność.  A jak zrobili to nasi artyści?

Wybierając La Traviatę, sympatia publiczności jest już z założenia prawie pewna, bo przecież szlagiery Verdiego z tej opery zna prawie każdy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Historia Violetty Valery jest powszechnie znana. Śliczna aczkolwiek chora młoda dziewczyna przybywając do Paryża musi się jakoś utrzymać i schodzi na złą drogę. Staje się kurtyzaną tracąc wiarę w miłość aż do momentu kiedy to w jej życiu pojawia się Alfredo, który to przywraca jej nadzieję na to, że ona też może zaznać w swoim życiu szczęścia, jak się domyślamy tylko ulotnego. Ale zacznijmy od początku.

Opera jako forma sztuki sama w sobie stanowi dla wielu widzów rodzaj wyzwania, gdyż publiczność musi koncentrować się jednocześnie na bardzo wielu elementach, do czego nie jest przyzwyczajony każdy człowiek. Jednym z tych wyzwań jest na pewno język w którym jest wykonywana. Nie każdy słuchacz jest bowiem w stanie podążać za wątkiem, którego nie rozumie i nie odbiera w swoim własnym języku lub języku który zna. Passion Artists zadbało właśnie o ten element, skracając tę operę i wprowadzając słowne pomosty wyjaśniające publiczności i wprowadzające ją w języku niemieckim i polskim do tego, co będzie się działo na deskach sceny w śpiewnym języku włoskim. Tym innowatorskim pomysłem, nasi artyści spletli trzy języki w jedno dzieło muzyczne ułatwiając publiczności odbiór.

Akcję całej opery artyści przenieśli do Warszawy, gdzie znana imprezowiczka Violetta wpada w kręgi sponsorów bawiąc się na zamkniętych imprezach w nowoczesnej Warszawie. Tym  chwytem cała historia została katapultowana w 2017 rok i niewątpliwie z wyimaginowanej Violetty, każdy z widzów zobaczył (okiem swojej wyobraźni) twarz rozbawionej dziewczyny z sąsiedztwa, co sprawiło, ze Violetta stała się nasza, polska. Publiczność była zachwycona tym pomysłem i samą Violettą, w którą wcieliła się sama Sabina Zapior. To właśnie ona w znakomity sposób zagrała i zaśpiewała tą partie, zarażając swoją pasją publiczność, wciągając ją niby magiczną różdżką do uczestniczenia w wydarzeniach z życia Violetty.

Spektakl był wspaniały, utrzymany w kolorach miłości i śmierci, czerwonym i czarnym gdzie całkowita czerwień początku opery była zamieniana w kostiumach elementami czerni, wypierając ją pod sam koniec całkowicie. I jak to bywa w prawdziwych opowieściach, w naszej polskiej Trawiacie nie zabrakło i radości i smutku, a niejedna łezka zakręciła się w oczach zgromadzonych. Wspomnijmy tylko, że to właśnie z tej opery pochodzą dwa powszechne znane przekonania. Pierwsze, że za szczęście trzeba zawsze zapłacić. Drugie, to, że przed śmiercią, człowiek dostaje przypływu energii i euforii, która na krótki moment daje mu poczucie, że wszystko będzie dobrze.

Znakomite przedstawienie pełne emocji i pasji. Brawo !!!!

Dla Jupitera, Teresa Leeske-Malek, wielbiciel i znawca opery

https://www.passionartists.net/traviata-kuenstler

https://www.passionartists.net/