wtorek, Sierpień 14, 2018
Strona główna > Varia > OŚWIADCZENIE AMBASADY POLSKIEJ W WIEDNIU

OŚWIADCZENIE AMBASADY POLSKIEJ W WIEDNIU

w związku z dyskusją nt. nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej (IPN)

W związku z dyskusją zarówno w Polsce, jak też na arenie międzynarodowej nt. nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej (IPN) i pojawiającymi się w związku z tym aktem prawnym kontrowersjami, często wynikającymi z braku przedstawienia celu oraz pełnego kontekstu ww. legislacji, Ambasada RP w Wiedniu przekazuje kilka informacji, mogących w szerszy sposób naświetlić rzeczywiste intencje ustawodawcy oraz kontekst historyczny.

Najważniejszym celem nowelizacji ustawy o IPN jest walka ze wszystkimi formami negowania oraz fałszowania prawdy o Holokauście, w tym także pomniejszania odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tej zbrodni.  W tym kontekście – oskarżanie Narodu Polskiego i Państwa Polskiego – publicznie i wbrew faktom – o współudział razem z III Rzeszą Niemiecką w zbrodniach nazistowskich jest niewłaściwe, wprowadzające w błąd i krzywdzące dla ofiar będących obywatelami Polski, zarówno pochodzenia żydowskiego jak i polskiego.

Jednym z takich szczególnie jaskrawych przypadków przypisywania Państwu Polskiemu odpowiedzialności za nazistowskie zbrodnie jest używanie sformułowania „polskie obozy śmierci”. Niestety, mimo prowadzonej od wielu lat akcji edukacyjnej i zwracania mediom uwagi na ten błędny kod pamięci, takie sformułowania ciągle się pojawiają. Także w Austrii.

Nowelizowana ustawa jest skierowana wyłącznie przeciwko osobom, które publicznie i wbrew faktom znieważają naród polski, jako całość lub Państwo Polskie lub w inny sposób rażąco pomniejszają rzeczywistą odpowiedzialność sprawców. W szczególności nie jest skierowana przeciwko jakiemukolwiek innemu państwu, w tym Izraelowi i nie będzie ograniczała wolności prowadzenia badań naukowych i publikacji ich rezultatów, swobody dyskusji historycznych czy działalności artystycznej, ani ekspresji artystycznej – wyłączenie tych aktywności jest wprost wskazane w ustawie (art. 55a ust. 3).

Wg ustawy nie będzie też karane wskazywanie na haniebne przypadki zbrodni popełnianych przez konkretne osoby, bez względu na ich narodowość. Ustawa chroni prawdę historyczną i dobre imię państwa i narodu polskiego. Nie jest więc zabronione badanie i dyskutowania nad jednostkowymi przypadkami zbrodni dokonywanych przez Polaków w trakcie II wojny światowej.

Samo podjęcie prac nad nowelizacją ustawy nie jest zaskoczeniem, gdyż w wielu innych porządkach prawnych – również w Izraelu – istnieją podobne regulacje, które zakazują propagowania kłamstw na temat Holocaustu. Ponadto przepisy ustawy o IPN są oparte o wytyczne z decyzji ramowej Rady UE 2008/913.Ustawa o IPN jest wymierzona w „kłamstwo oświęcimskie”, karane w wielu państwach na świecie, m.in. w Niemczech, Austrii, Francji czy Belgii.

W ocenie nowelizacji ustawy o IPN warto również uwzględnić obiektywny kontekst historyczny. W czasie II wojny światowej, po ataku III Rzeszy, gdy Polska znalazła się pod okupacją niemiecką – nikt nigdy działając w imieniu Polski jako państwa i narodu polskiego nie podjął współpracy z nazistami. Chociaż trzeba mówić i piętnować przypadki Polaków, którzy współpracowali z Niemcami, nie można przypisywać państwu polskiemu współodpowiedzialności za holocaust. Nie uczyniło tego też żadne opracowanie historyczne.  Co więcej podziemne Państwo Polskie karało śmiercią wydawanie Żydów Niemcom. Warto przytoczyć w tym kontekście słowa p. Szewacha Weissa, byłego ambasadora Izraela w Polsce i byłego przewodniczący Knesetu, który powiedział: „Chciałbym, by młodym Żydom opowiedziano prawdę – że w wielu europejskich państwach były rządy kolaborujące z Niemcami (…), ale nie było polskiego państwa współpracującego z Hitlerem! To Polska była chwalebnym wyjątkiem w Europie. Nigdy nie było żadnych polskich obozów zagłady, żadnych.” W tych okrutnych czasach zdarzały się natomiast przypadki pogromów na Żydach w całej okupowanej Europie, również w Polsce. W tych zbrodniach brali udział także Polacy. Były to zdarzenia wstrząsające i haniebne. Rzeczypospolita Polska ma moralny obowiązek czcić pamięć o Żydach zabitych podczas tego typu wydarzeń. Dlatego ustawa w żaden sposób nie ogranicza możliwości prowadzenia badań naukowych i historycznych dotyczących takich zdarzeń. Nie dotyczy też działalności artystycznej.

Odnośnie toczącej się dyskusji międzynarodowej i zgłaszanych również przez Izrael obiekcji premier Mateusz Morawiecki zapowiedział stworzenie wspólnego polsko-izraelskiego zespołu, który będzie przestrzenią dialogu na temat wspólnej historii obu państw, by budować jedność pomiędzy naszymi narodami i mówić jednym głosem o trudnych wydarzeniach XX w., tak, aby żadne tego typu nieporozumienia nigdy się już nie powtórzyły.

Ambasada RP wyraża nadzieję, że dyskusja nad nowelizacją ustawy o IPN przybierze rzeczowy charakter, pogłębiając dialog oraz inspirując działania na rzecz edukacji historycznej w pełnym kontekście.