niedziela, Październik 22, 2017
Strona główna > Społeczeństwo > NA UPALNE DNI: DESKA SERÓW

NA UPALNE DNI: DESKA SERÓW

Jak i z czym podawać sery? Jak skomponować deskę serów? Przewodnik

Jeśli chcesz w trakcie przyjęcia uraczyć gości degustacją serów, musisz pamiętać o kilku istotnych zasadach. Jak skomponować deskę serów?

Co kupić?

Przyjmuje się, że deska serów powinna zawierać co najmniej po jednym serze z każdego z czterech podstawowych gatunków. Nie może zatem zabraknąć: sera twardego (jak na przykład parmezan, Dziugas czy Bursztyn), półtwardego (np. cheddar), miękkiego (np. limburger) oraz pleśniowego (brie, camembert, roquefort). Warto zaopatrzyć się w około 250 g z każdego rodzaju sera.

Sery, zwłaszcza miękkie, najlepiej kupić maksimum na trzy dni przed planowanym przyjęciem. Jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone przed utratą aromatu, powinniśmy umieścić je w szczelnych pojemnikach.

Jak podawać?

Sery podajemy na specjalnej desce. Powinna być na tyle duża, by pomiędzy poszczególnymi rodzajami sera zachować odstęp (tak, aby się nie mieszały). Mogą, ale nie muszą, zmieścić się na niej również dodatki (można je podać osobno).

Co zrobić, jeśli nie masz deski? Z powodzeniem zastąpi ją taca lub półmisek. Pamiętaj jednak o odpowiednim rozmiarze (jak powyżej).

Pamiętaj, by sery wyjąć z lodówki na mniej więcej 0,5-1 godzinę przed planowaną degustacją. W temperaturze pokojowej uzyskują odpowiednią konsystencję, ujawnia się również ich pełen aromat.

Jak kroić?

Sery możesz podawać zarówno z kawałkach, jak i już pokrojone. Nie powinno się ich kroić jedynie w kostkę czy kliny. Kroimy je na różne sposoby w zależności od typu.

Sery okrągłe kroi się zwykle jak tort – w kliny. Wyjątkiem jest, jeśli są bardzo małe. W takiej sytuacji można je przekroić na pół.

Sery o podłużnym kształcie kroimy w plasterki. Plastry nie mogą być jednak zbyt cienkie. W zależności od naszych preferencji mogą mieć od 0,5 do 1 cm grubości.

Sery pleśniowe (zarówno otulone pleśnią, jak i te z przerostami) staramy się kroić w kliny.

Serów półtwardych i twardych nie kroimy w równe plastry. Wbijamy w nie nóż, jakbyśmy chcieli ukroić plasterek, a następnie odłupujemy kawałek, pozwalając, by ser „złamał się” sam. Dzięki temu uwalniamy z niego najwięcej aromatu.

Degustując twardy ser, jego kawałek warto rozłamać tuż pod nosem na chwilę przed spożyciem. Dzięki temu będziemy mogli w pełni poczuć jego wyjątkowy aromat.

Co na dodatek?

Degustując sery warto zaopatrzyć się w trzy rodzaje dodatków.

Pierwszy, to dodatki w postaci pikli, dżemów i innych przetworów, warzyw, owoców, a także miodu, orzechów i wędlin. Do łagodnych serów pasują zwykle wyraziste dodatki. Z kolei te o ostrym smaku można złagodzić słodyczą, na przykład z miodu, słodkich owoców czy przetworów owocowych.

Do sera warto również podać pieczywo. Nie musi być to tylko bagietka. Warto przygotować kilka rodzajów pieczywa, by goście mogli sobie wybrać najbardziej odpowiadające im połączenie smaków. Nie podawaj masła – nie będziecie przecież robić kanapek.

Jeśli pijecie wino, również i ono świetnie uzupełni smak serów. Dobierając je do serów warto skorzystać z fachowej porady. Nie masz możliwości jej zasięgnąć? k\Kieruj się podobieństwami. Do serów o delikatnym smaku będą pasować lekkie i równie delikatne wina – zarówno białe, jak i czerwone. Z kolei do serów o wyrazistym smaku powinno pasować równie wyraziste wino. Oczywiście możesz też zdecydować się na jeden gatunek wina. W takim wypadku wybierz na tyle lekkie, żeby nie przytłumiło smaku najdelikatniejszego rodzaju sera.

/Źródło: gazeta.pl/